Osobowice, Klecina. Klecina prężnie się rozwija, choć zachowuje ten swój niemiastowy klimat. Jest ciszej, spokojniej, pomimo że panuje tam wielki ruch jak w ulu o dwunastej w południe. Daleko od centrum.
Park Szczytnicki to wcale nie taki park jakby się mogło wydawać na pierwszy rzut oka. Niby niepozorny, drzewa takie jak w innych parkach, ale jak tylko przekracza się granicę, np. chodnik - krzewy widać, że mamy do czynienia z takim pół/lasem! Nie ma co nawet zaprzeczać, bo wiadomo jaka jest prawda. Zapach lasu jest? Jest. Lekki półmrok gdzieniegdzie jest? Jest. Może trochę mniej drzew niż w takim typowym lesie, ale namiastka zadowala. Planując wycieczkę do parku najlepiej jest się zaopatrzyć w kompas, gdyż można z parku nie wyjść, albo można wyjść tylko z innej strony. Można również podążać za jakąś osobą, która podejrzanie wygląda, i wmawia sobie i innym przy okazji, że do pracy idzie w godzinach popołudniowych ...
Park Południowy. Nie kradnij cisów! Kradzież to grzech. Powinna być jeszcze tabliczka: nie karm łabędzi, bo łabędzie się szybko przyzwyczajają. 'Chodzą' wygłodniałe i potrafią zaatakować człowieka wydziobując mu np. oko albo zjadając palca. W przypływie gniewu syczą jak duże węże, pływają z obstawą.
Czarna noc i Hirek zapodający Aaliyah - I Care For You. Nie jestem jakąś wielką zwolenniczką kobiecych wokali, ale ten kawałek usłyszany w czwartkową późną noc rozwalił mnie na łopatki. Lubię te wieczorne audycje w drugiej połowie tygodnia. Dariuszowa Trójka Pod Księżycem zatrzymała, wiadomo. Ech, ten 'darkowy' głos, z wypiekami na polikach czekam na każdą Jego audycję!
Czarna sobota
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz